Zielono tu - hobbystyczne ogrodnictwo
Szukaj roślin:
Sprawdź, jakie rośliny pasują do Twojego ogrodu rozwiń
Tematy:
Isole di Brissago

W północnej, szwajcarskiej części Lago Maggiore znajdują się dwie małe wyspy.

Ptasie zwyczaje

Zimą przy karmniku na ogół jest gwarno i wesoło.

Żarówki

Nie bez powodu osoby pracujące przy remontach dróg mają pomarańczowe stroje.

Błękitne jak niebo

Statystycznie błękit jest najbardziej lubianym kolorem nic więc dziwnego, że ogrodnicy starają się otrzymać w tym kolorze kwiaty niemal każdego gatunku roślin.

Wiosna w pigułce

Krokusy to kwintesencja wiosny.

Puzzle
Ptasie zwyczaje
2016-02-02

Zimą przy karmniku na ogół jest gwarno i wesoło. W tym kolorowym tłumie, przy odrobinie cierpliwości, można wyróżnić wiele ptasich indywidualności, bo ptaki nigdy nie są tak blisko człowieka jak zimą.

      

Duże karmniki często od razu zostają zdominowana przez duże ptaki, które nie pozwalają przysiąść się tym mniejszym. Jeden gołąb lub kos potrafią skutecznie odstraszyć całe stado sikor. Nic w tym dziwnego, wszyscy są głodni. Żeby wszystkie ptaki najadły się we względnym spokoju można dodatkowo skorzystać z karmnika przystosowanego dla mniejszych ptaków, np. tubowego.

      

Pierwsze na ogół pojawiają się sikorki, szczególnie te najpospolitsze: bogatki i modraszki. Jeśli w okolicy mieszkają sosnówki, sikory ubogie lub czarnogłówki to prędzej czy później też przylecą jednak są dużo bardziej płochliwe i z byle powodu uciekają. Jeszcze bardziej strachliwa jest czubatka. Jeśli się pojawi to tylko na chwilę. Sikorki przysiadają w okolicy karmnika i spokojnie czekają na swoją kolejkę. Podlatują, zabierają upatrzoną porcję i odlatują na sąsiednią gałąź lub drzewo żeby rozprawić się ze zdobyczą. Rzadko dochodzi między mini do sprzeczek – szkoda im energii na awantury.

     

Dużo mniej uporządkowany jest nalot czyży. Pojawiają się sporą grupą i są w ciągłym ruchu. Skaczą po gałęziach, awanturują się, gonią inne ptaki i robią dużo zamieszania. Każdy głośniejszy dźwięk powoduje poderwanie całego stada, które zaczyna latać po okolicy. Podobne z wyglądu do czyży są dzwońce i trznadle więc widząc żółtawego, małego ptaszka warto dobrze mu się przyjrzeć żeby wiedzieć kto nas odwiedził.

     

Całym stadem przylatują także raniuszki jednak te zgodnie korzystają ze stołówki i nie wszczynają awantur. One także są bardzo płochliwe. A kolejne płochliwe ptaki, które pojawiają się w większych grupach to jemiołuszki.

      

Dużymi indywidualistami są kowaliki. Na ogół przylatują pojedynczo, a po pniach drzew często biegają głową w dół. Parami lub w niewielkich grupach pojawiają się także gile, jery i grubodzioby – te ptaki często zbierają z ziemi to co inne porozrzucają.

      

Sójki rzadko zostają na dłużej. Najchętniej porywają np. kawał słoniny lub orzecha i uciekają. Czasem może pojawić się dzięcioł. Jest jednym z nielicznych dużych ptaków, który potrafi korzystać z karmnika dla tych mniejszych. Dzięcioły na ogół są spokojne, a mniejsze ptaki ustępują im miejsca.

      

Czasem karmnik, a raczej kręcące się wokół ptaki, przyciągną drapieżnika, np. krogulca.