W słońcu ogród wydaje się ciepły jednak nocne przymrozki ścięły już większość liści. Pozostało niewiele roślin, które jeszcze zdobią rabaty.
Nocne przymrozki są coraz bardziej widoczne w ogrodzie. Zwiędły wszystkie pąki Trójsklepki za to rumieńców nabrały liście kolejnych Azalii.
Przymrozki nie odpuszczają i rano ogród znów był biały jednak słońce szybko nagrzało ziemię. Jedynym wspomnieniem po ujemnych temperaturach pozostały zwarzone liście Dalii, która dziś przeniosła się do piwnicy. Za to do ogrodu powędrowały kolejne cebulki Krokusów.
Prawdopodobnie przymrozki tej jesieni już się pojawiały jednak pozostały niezauważone. Tego nie dało się nie zauważyć.
Nocne przymrozki pozostawiają już wyraźne znaki. Zupełnie oklapły dwie mniejsze Funkie. Tylko duża Furtunei “Gigantea” jeszcze się trzyma w pionie, jednak nawet jej liście już żółkną.