Zima nadrabia słaby początek i temperatura nocami spada poniżej minus dwudziestu stopni, a za dnia utrzymuje się na poziomie minus kilkunastu. W ogrodzie wszystko skrzypi, trzeszczy i skrzy się.
luty 4, 2012
Mróz
styczeń 4, 2012
Szukanie wiosny w styczniu
lipiec 25, 2011
lipiec 11, 2011
Mała, nudna rewolucja
październik 10, 2010
Leniwe, słoneczne popołudnia
wrzesień 23, 2010
Uroki jesieni
czerwiec 5, 2010
W końcu świeci prawdziwe słońce
Nareszcie pogoda zaczyna być adekwatna do daty w kalendarzu: błękitne niebo i słońce. Ziemia powoli wysycha, znikają kałuże stojącej wody. Niedługo zakwitną piwonie, który nie chciały rosnąć bez słońca. Ogród może odetchnąć, można się nim w pełni cieszyć i podziwiać. Z ładnej pogody korzystają także domowe zwierzaki.











